Dlaczego ostre jedzenie jest dla Ciebie dobre?

Dlaczego ostre jedzenie jest dla Ciebie dobre? Oto garść faktów!
 
FAKT 1. Pomaga uśmierzyć ból.

Ostre jedzenie, które zawiera paprykę lub ostry sos, kryje w sobie sporą dawkękapsaicyny. Ten cudowny składnik oddziałuje na receptory bólowe w Twoich ustach i wywołuje mniej lub bardziej subtelne uczucie pieczenia. Reakcją Twojego mózgu jest uwalnianie endorfin, zwanych inaczej hormonami szczęścia, które pomagają uśmierzyć ból i zapewniają dobre samopoczucie całemu Twojemu organizmowi. Naukowcy nie są do końca pewni jak to działa, ale cała akcja ma również właściwości przeciwzapalne, no i oczywiście – rozgrzewające. Kapsaicyna od wielu lat z powodzeniem jest stosowana we wszelakich maściach na obolałe stawy, stłuczenia czy nawet bóle zębów! Nie jesteśmy pewni, czy powinniście wcierać Ass Reapera w kolana po ciężkim treningu, ale nie zaszkodzi spróbować :)

FAKT 2. Coś dla panów: ostre jedzenie może uratować waszą prostatę.
 
Szacuje się, że około 14% mężczyzn będzie miało raka prostaty w którymś momencie swojego życia. Jeśli, drodzy panowie, nie chcecie być częścią tej statystyki – regularnie jedzcie ostro! Kapsaicyna atakuje komórki raka prostaty i hamuje ich namnażanie. Istnieje niewielka ilość testów przeprowadzonych na ludziach, ale pierwsze wyniki badań są obiecujące. Wasze tyłki mogą na parę godzin stanąć w ogniu, ale paradoksalnie właśnie to może je ocalić...
 
FAKT 3. Ostre jedzenie oczyszcza zatoki.

Wydaje się to zupełnie oczywiste, ale zdziwilibyście się, jak wielu ludzi zapomina o tym prostym fakcie. Dla wszystkich, którzy kiedykolwiek przechodzili przez problemy z zatkanymi zatokami może być to jednak wybawieniem: jadanie ostro może oszczędzić Wam sporej ilości pieniędzy wydawanej na różne spraye i tabletki. Wsypcie porządną dawkę ostrego curry do swojego obiadu a od razu poczujecie ulgę (zaopatrzcie się przy okazji w sporą paczkę chusteczek). A buteleczkę ze sprayem do nosa zastąpcie ostrym sosem. Łatwe, zdrowe i przyjemne!
 
FAKT 4. Pikantne żarcie trzyma twoje ciśnienie w normie.

Wszyscy wiemy, że wysokie ciśnienie jest jednym ze znaczących czynników mogących przyczynić się do zawału serducha i wylewu. Zamiast jednak słuchać zaleceń typu „jedz mniej golonki! Żadnego boczku!” i „od dziś tylko sałata i koktajle ze szpinaku!” warto dostosować się do jednego: jedz więcej rzeczy z kapsaicyną. Wszystko, co ostre sprawi, że staniesz się spokojniejszym człowiekiem. Zostało udowodnione naukowo iż kapsaicyna obniża ciśnienie krwi poprzez szereg skomplikowanych mechanizmów, których nie podejmujemy się tłumaczyć. Działa i już – miej w żyłach zamiast krwi ostry sos, a twoje tętnice będą zdrowsze i zrelaksowane.